Kochani,
żyję i mam się dobrze. Powiedziałabym nawet: bardzo dobrze. Życie prywatne kwitnie, zadomowiłam się w nowej pracy na dobre, nie stresuję się niczym, nie mam wrażenia, że pracuję w cyrku... jest fantastycznie!
Moja nieobecność w blogosferze spowodowana jest faktem, że postanowiliśmy z mężem kupić własne gniazdko, więc moja aktywność czytelnicza sprowadza się na razie do przeglądania ofert oraz forów internetowych i poradników wnętrzarskich - zawsze to "jakaś" lektura, ale do recenzji się raczej nie nadaje ;)
Będę pisać! Postanowiłam sobie, że postaram się raz w tygodniu zamieścić recenzję, co na razie mi nie bardzo wychodzi, ale być może już niedługo to się zmieni. Planuję też założenie drugiego bloga o nieco innej tematyce.
A na razie dziękuję za troskę i pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!
Magda








